Poruszył go z tego punktu przypadek, powiem nawet, romantyczny przypadek. Gdyby urodzony w kwakierskiej rodzinie 20 marca 1796 r. Edward Gibbon Wakefield nie odznaczał się w młodości awanturniczym i lekkomyślnym usposobieniem, to, kto wie, czy historia emigracji z Anglii nie popłynęłaby nieco odmiennym korytem. Jako 23 letni młodzieniec, Wakefield uciekł z młodą i bogatą panną. Po jej śmierci powtórzył ten eksperyment, z mniejszym jednak, jak się wnet okazało powodzeniem, z inną osobą. Opiekunowie uwiedzionej wytaczają skandaliczny proces. Małżeństwo drugie zostaje rozwiązane przez specjalny akt parlamentu. Rząd skazuje w 1827 roku Wakefielda na trzy lata zamknięcia. W więzieniu New Gate Wakefield spotyka kryminalistów, którzy mają być deportowani do Botany Bay. Daje to pewien kierunek jego myślom.

Wakefield reprezentuje zupełnie nowożytny, rozumny punkt widzenia, wychodzący daleko poza ciasne granice chwilowych potrzeb metropolii i przewidujący system gospodarki, jeżeli nie światowej, to w każdym razie imperialnej brytyjskiej. Bieg rozumowań jego jest następujący. By przekarmić rosnącą ludność metropolii, trzeba więcej żywności. Ale obszar pod uprawą kurczy się, koniecznym jest przeto przywozić produkty spożywcze z zewnątrz za gotowe fabrykaty angielskie.